Dzisiaj mam dla was trzecią - i ostatnią - część posta o moim wyjeździe. Teraz jestem już w domu, nareszcie we własnym łóżku, chociaż nie twierdze, że mi się nie podobało, bo jestem bardzo zadowolona z tej podróży. Nie było posta tak długo, ponieważ później nie miałam dostępu do komputera i internet się bardzo zacinał.
Trzeciego dnia wybrałam się do Kopalni Złota w Złotym Stoku - ciekawe jest to, że jak przewodnik tłumaczył byliśmy wtedy w Kopalni Złota w Złotym Stoku, w Górach Złotych, przy potoku Złotym, na ulicy Złotej.
Byłam również na spływie łódką w tej samej kopalni i płynęłam takim tunelem(nie wiem czy to dobrze widać na zdjęciu ale woda była przejrzysta):
W czwartek i piątek byłam na plaży nad jeziorem Nyskim. Widoki tam są przepiękne, ponieważ nad jeziorem wznoszą się wysokie góry.
Oczywiście tu macie mój 'niezbędnik' na plaży:
Przede wszystkim balsamy! Jeden do opalania z filtrem, a drugi chłodzący, po opalaniu. Okulary przeciwsłoneczne - tak jak pisałam w poście o pakowaniu - nie tylko dla ładnego wyglądania, ale także dla ochrony oczu. Telefon ze słuchawkami to coś co zabieram ze sobą wszędzie. I książka, w moim przypadku 'Bądź swoją siłą przez 365 dni w roku - Demi Lovato'.
W piątek po południu zaczęło się 42. Lato Kwiatów w Otmuchowie. Prawie
całe miasto jest wtedy zamykane dla samochodów i innych pojazdów i
wokół rynku - jak i na zamku - rozkładają się stragany! Najwięcej jest
ich - jak można się domyślić - z kwiatami. Od tych najmniejszych, po te
wielkie. Od kaktusów, po krzaczki i pnącza.
I na koniec szybka 'relacja' z zamku.
/widoki z wieży zamkowej na Otmuchów/
Mam nadzieję, że was nie zanudzam tymi postami i choć trochę wam się podobają. Każdy kto to przeczyta, proszę o skomentowanie. Jest to dla mnie ważne, a widzę, że wiele osób wchodzi a nie zostawia po sobie żadnego śladu. Skomentujcie nawet jeśli uważacie, że to nudne - zrozumiem i postaram się poprawić.
A wy jak spędzacie wakacje?
- julka

jejku uwielbiam widoki gór, też chcę tam jechać ew
OdpowiedzUsuń